Ustaw jako stronę startową

Dodaj stronę do ulubionych
 Strona główna > Artykuły harcerskie
Menu
 Strona główna
 O autorze
 O stronie
 Śpiewnik harcerski
 Sprawności
 Sondy
 Historia scoutingu
 Aktualności
 Artykuły harcerskie
 Księga gości
 Linki
 Harc-Licznik
 Szyfrator on-line
 Pliki do ściągnięcia
 Materiały harcerskie

Partnerzy
 HarcGrupa
 miniPortal HKT
 PoHaM

Sonda

Jak oceniasz zlot 100-lecia w Krakowie?

było fenomenalnie!
całkiem fajnie
nie tak źle
raczej kiepsko
fatalnie


Zobacz wyniki

Subskrypcja
  Podaj swój e-mail:

Dodaj Usuń


Artykuły harcerskie
  Tutaj znajdują się moje artykuły i inne formy wypowiedzi związane z harcerstwem, a także ciekawe teksty harcerek i harcerzy - oczywiście umieszczane za zgodą autora. Jeśli chcesz umieścić tu swój artykuł, prześlij go na mój adres: duzymaju@go2.pl.
Dodano: 16.03.2004
Temat: Artykuł ze spotkania lednickiego 17-19.V.2002r.
Autor: Wiktor Maj


  Sobotni wieczór 2 czerwca 2001r. Nad brzegami jeziora Lednica zapada zmierzch, rozpoczyna się nabożeństwo, podczas którego zostanie otwartych siedem pieczęci Biblii. Wokół tysiące młodych ludzi, chcących wspólnie się modlić, śpiewać na cześć Pana i przeżywać uroczystość spożywania Pisma Świętego. Właśnie wtedy, prawie rok temu zachwyciło mnie spotkanie lednickie. Zafascynowała jego niezwykle żywa i spontaniczna forma oraz głębia przeżywanych podczas niego Boskich tajemnic. Wtedy również zrodziła się we mnie idea, żeby nie przyjeżdżać na Lednicę jako pielgrzym i gość, ale czynnie włączyć się w organizację tego wielkiego wydarzenia. Jako harcerz postanowiłem na następny rok zorganizować grupę druhen i druhów ze swojego hufca, by pełnić na polach lednickich harcerską służbę.
   Zadanie nie należało do najłatwiejszych, ponieważ wymagało ode mnie wiele czasu spędzonego na załatwianiu spraw organizacyjnych ze swoimi poznańskimi zwierzchnikami oraz promowaniu lednickiej idei w hufcu. Na szczęście udało się i dzień przed rozpoczęciem tegorocznego spotkania przy Bramie Trzeciego Tysiąclecia, z krakowskiej stacji kolejowej w Płaszowie odjechała reprezentacja Hufca Kraków-Podgórze pełnić harcerską służbę.
   Sam początek był dla nas próbą, ponieważ miasto opuszczaliśmy w strugach deszczu. Nasuwały się pytania, jaka będzie pogoda podczas uroczystości. Nie straciliśmy jednak entuzjazmu i następnego dnia po długim marszu z przystanku w Lednogórze doszliśmy do celu pielgrzymowania dziesiątek tysięcy ludzi z całej Polski. Stając przed bramą w kształcie ryby, przypominałem sobie poprzedni rok i modliłem się o równie głębokie przeżycie wesela w Kanie Galilejskiej, które stało się w tym roku mottem uroczystości.
   Kiedy po załatwieniu w obozie spraw z kwatermistrzostwem nasz patrol wyszedł do pełnienia służby, zobaczyłem wspaniały widok – pola lednickie pełne były pielgrzymów chcących uczestniczyć tu w święcie Zesłania Ducha Świętego. Jako szef patrolu służby porządkowej byłem dumny, że mogę pomagać im w spokojnym i bezpiecznym przeżywaniu spotkania z Chrystusem.
   Pierwszym naszym zadaniem było pilnowanie drogi sanitarnej między sektorami, która miała być gotowa na ewentualny przejazd karetki. Już w początkowych godzinach przekonałem się jak bardzo potrzebna jest służba harcerzy na Lednicy – przychodziły do mnie dziesiątki ludzi, chcących dowiedzieć się o położeniu ważnych punktów na terenie, gdzie odbywała się uroczystość oraz zagubionych, szukających swoich grup albo sektorów. Nie spotkałem się natomiast z przypadkiem, kiedy trzeba byłoby wyprosić kogoś z sektora. Myślę, że sprawia to klimat święta, na które przybywają tylko osoby rzeczywiście chcące modlić się i głosić chwałę Boga. Bardzo dobrze działały także nasze służby medyczne, które udzielały błyskawicznie pierwszej pomocy potrzebującym i transportowały ich do punktów sanitarnych.
   Wieczorem, po uroczystej Mszy Świętej, na olbrzymim telebimie pojawił się Ojciec Święty Jan Paweł II, który wygłosił swe przesłanie do wszystkich zgromadzonych na polach lednickich. Nawiązał w nim do wydarzeń sprzed prawie dwóch tysięcy lat: „Moi Drodzy! Jeżeli pragniecie, ażeby tajemnica Kany Galilejskiej miała znaczenie również dla Was, (...) zaproście Jezusa! (...) Gdzie On gości, gdzie gości Jezus, tam jest pokój i prawdziwe wesele! Zawierzcie Mu - On Was nie opuści. (...) Cokolwiek Wam rzecze On, Chrystus, to czyńcie - niech zawsze On będzie z Wami. I wy zostańcie Mu wierni na Lednicy, i na wszystkich Lednicach Polski i świata!” Entuzjastycznego przyjęcia, jakie wywołało przemówienie, po prostu nie da się opisać – dziesiątki tysięcy trzymanych nad głowami zapalonych świec, oklaski i okrzyki podziękowania. Cała Lednica tętniła życiem. Wyczuwało się ogromną radość i wzajemną bliskość wszystkich zgromadzonych.
   Podziękowania połączyły się z życzeniami dla Papieża w 82. rocznicę jego urodzin. Wielki tort upieczony z tej okazji, Ojciec Święty przekazał lednickim pielgrzymom, którzy podzielili się nim, a także ciastami przyniesionymi przez siebie na wesele.
   Niezapomnianym przeżyciem była również procesja sztandarów z wizerunkami Maryi, w której udział wzięli przedstawiciele kilkuset polskich parafii. Przy świetle olbrzymich reflektorów sztandary przeszły pod Bramę Trzeciego Tysiąclecia, gdzie wniesiono również Wielki Modlitewnik Maryjny. Do sektorów rozeszli się ludzie rozdający medaliki Matki Boskiej Niezawodnej Nadziei, które jak mówił ojciec Jan Góra, odlane zostały z lufy czołgu. Tak oto narzędzie służące do niesienia bólu i cierpienia przemienione zostało w symbol zbawienia ludzi.
   Służba porządkowa cały czas czuwała nad spokojnym przebiegiem rozdawania medalików, jak również ampułek z winem po symbolicznej przemianie w wino wody przywiezionej ze wszystkich stron kraju i wlanej przez pielgrzymów do sześciu olbrzymich stągwi.
   Po ceremonii tej zostaliśmy skierowani w okolice Ryby, przez którą już tradycyjnie przechodzili na końcu uroczystości ludzie przybyli na Lednicę. Stałem z płonącą pochodnią, oświetlającą drogę przez Bramę Trzeciego Tysiąclecia – symbolu Chrystusa, który powiedział: „Ja jestem drogą i prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze mnie.” Z dumą patrzyłem na rozśpiewane i rozradowane reprezentacje parafii, kręgów religijnych, miast i wsi z całej Polski idące koło mnie przy dźwiękach wspaniałych pieśni lednickich.
   Nastawał ranek, kiedy ostatni pielgrzymi przeszli przez Bramę – Rybę. Po krótkim odpoczynku stawiliśmy się na apelu kończącym harcerską służbę na Lednicy i uporządkowawszy obóz, odjechaliśmy do Poznania.
   Wsiadając w pociąg do Krakowa, byłem szczęśliwy, że mogłem uczestniczyć w tym wielkim i wspaniałym święcie, przeżyć wesele w Kanie Galilejskiej, spotkać się z Chrystusem i modlić się do Niego z tysiącami innych pielgrzymów, a do tego pomóc w tworzeniu tej niepowtarzalnej uroczystości. Już wtedy powziąłem zamiar powrotu tam w czerwcu przyszłego roku, zorganizowania jeszcze większej liczby harcerzy do pełnienia służby, a także zapraszania ludzi, którzy dotychczas nie brali udziału w tej uroczystości, na spotkanie z Chrystusem na Lednicy.


» Komentarze «

 iwa (20.03.2004)
 Czy macie jakies artykuły na temat prowadzenia zbiórek? Proszę, przyślijcie mi!

Autor serwisu nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są opiniami poszczególnych użytkowników. W przypadku naruszenia prawa przez treść konkretnego wpisu, należy zgłosić ten fakt administratorowi.


 Dodaj swój komentarz:
nick: 
e-mail: 
treść: 
kod:  (z powyższego obrazka)


   « wróć

Rotatory i bannery
 
1 w Polsce Harcerski Baner System 100 Linkow Mania1 w Polsce Harcerski Baner System 100 Linkow Mania

SHDM popiera:BYKOM-STOP - Poprawna ortografia w Internecie
 

O stronie i systemie

© 2003-2019 by Duży Maju
Powered by MAJpage 1.0
Domain provides harc.pl


Logowanie
  Zaloguj się:

 Login:
 Hasło:



Rejestracja
Zapomniane hasło

Aktualności

 Newsy:
Tragedia w Smoleńsku  Ogłoszenia:
Wystawy harcerskie nadal czynne  Wasze ogłoszenia:
Zlot Skautów Środkowoeuropejskich "Silesia 2008"

Buttony

  Głosuj na moją stronę:

Ranking Stron Harcerskich "Grota"

Najlepsze strony harcerskie